MaWo Group kocha siatkówkę. Zarówno oglądać, jak i w nią grać;) Dlatego od pierwszej edycji turnieju siatkarskiego Gruszka Cup jesteśmy w Legnicy i wspieramy sponsorsko tą fantastyczną sportową imprezę. Potr Gruszka, Mistrz Europy i ikona polskiej siatkówki, wymyślił piknik siatkarski z elementami turniejowymi sześć lat temu i nazwał go po prostu Gruszka Cup. 

W tym roku nie mogło zabraknąć MaWo Group na turnieju, także w roli sponsora strategicznego. Pogoda dopisała i turniej odbył się w przyjaznej scenerii legnickiego kąpieliska Kormoran. Od dwóch edycji gramy na wolnym powietrzu, zamiast w hali sportowej, z wiadomych powodów związanych z obostrzeniami pandemicznymi. Ale już dzisiaj zastanawiamy się nad zostawieniem Gruszka Cup w otwartej formule nad wodą i w charakterze siatkówki plażowej. Szósta edycja naszej siatkarskiej imprezy sprawdziła się doskonale w tej przestrzeni.

Fantastyczną niespodzianką, którą zorganizował Piotr Gruszka, była obecność znakomitego aktora Janusza Chabiora, który prywatnie jest przyjacielem Piotra. Janusz Chabior pochodzi z Legnicy, więc na turnieju czuł się jak u siebie w domu. Widzowie i uczestnicy chętnie robili sobie zdjęcia z naszym gościem specjalnym. Mamy nadzieję, że w przyszłym roku Janusz Chabior także zagra na naszym turnieju w Legnicy.

Wszystkie dwójki i trójki siatkarskie spisały się na medal. Pomimo upału, wszyscy walczyli do końca z zasadami fair play. Poza rywalizacją, Gruszka Cup to znakomity sposób na dobre spędzenie wolnego czasu. Nie musisz być mistrzem siatkarski, aby pograć u nas na turnieju. Wystarczą dobre chęci i bardzo dobry humor.

Dziękujemy Piotrowi Gruszce za możliwość współpracy i przyjaźń, organizatorom: Jackowi Kiełbowi, AZS i PWSZ im. Witelona w Legnicy za zaufanie, miastu Legnica za udostępnienie kąpieliska Kormoran, OSP z Raszówki i Fundacji ESPA za przyjazd i wspieranie imprezy oraz wszystkim graczom i widzom Gruszka Cup 2021. Już teraz zapraszamy Was za rok na jeszcze lepszą edycję Gruszka Cup 2022. Grajcie w siatkówkę i bądźcie zdrowi. Pozdrawiamy, Załoga MaWo Group.

Za zdjęcia dziękujemy Zbigniewowi Golowi.